Przewodnik

Rower, MTB i enduro

Bielsko-Biała ma w granicach miasta ponad 40 km górskich singletracków. Kompleks nazywa się Enduro Trails, prowadzi go urząd miejski, a trasy rozciągają się między Szyndzielnią a Kozią Górą.

Do tego dochodzi gondola, która wwiezie rower pod tysiąc metrów, i centrum tras na Błoniach z serwisem, wypożyczalnią i pumptrackiem.

Najbardziej nietypowe jest to, że nigdzie nie trzeba jechać. Trasy zaczynają się nad dzielnicą, w której będziesz spać.

Piętnaście tras, cztery poziomy

Wszystkie trasy są jednokierunkowe i oznaczone kolorami, tak jak stoki narciarskie. Czternaście prowadzi w dół, jedna pod górę.

Zielone, dla początkujących

Stefanka, Cyganka

Łagodne, szerokie, bez przeszkód, których nie da się objechać. Od nich zaczyna każdy.

Niebieskie, średnio zaawansowane

Rock'N'Rolla, Twister, Bystry

Jazda typu flow: fale, łagodne bandy, płynny rytm. Tu jest najwięcej frajdy za najmniejszą cenę.

Czerwone, dla zaawansowanych

Gondola, Dębowiec, SahAira, Gaciok, Cygan, Stary Zielony

Szybciej, wężej i bardziej technicznie. Trzeba już pewnie czuć rower.

Czarne, dla ekspertów

DH+, Kamieniołom, Dziabar

Strome i wymagające. Przed wjazdem warto przejść trasę pieszo i zobaczyć, co na niej jest.

Podjazd

Daglezjowy

Jedyna trasa pod górę, na szczyt Koziej Góry. Pozostałe są jednokierunkowe, w dół.

Przed wyjazdem sprawdź na endurotrails.pl, które trasy są otwarte. Pojedyncza potrafi być zamknięta z powodu prac leśnych albo napraw.

Jedenaście kilometrów w dół

Rock'N'Rolla i Twister to dwie niebieskie trasy, które łączą się w jeden ciąg z rejonu Szyndzielni na Błonia. Razem ponad jedenaście kilometrów. Miejska informacja turystyczna podaje, że to jeden z najdłuższych zjazdów tego typu w Europie.

Jazda jest płynna: fale, łagodne bandy, rytm. To ten rodzaj trasy, po którym od razu chce się wjechać jeszcze raz.

Kończy się przy centrum tras na Błoniach, więc da się zejść z roweru prosto do kawy.

Gondola zabiera rower

Każda gondola ma dwa haki na rowery, każdy do 25 kg. Instrukcja, jak powiesić rower, wisi przy stacji.

Przy dolnej stacji jest podjazd dla rowerzystów, bezpłatna myjka i samoobsługowa stacja serwisowa. Po mokrym zjeździe to się docenia.

Dolna stacja stoi przy alei Armii Krajowej 366, kwadrans spacerem od apartamentu, czyli kilka minut podjazdu na rowerze.

Nie masz roweru

Przy centrum tras na Błoniach działa sklep z serwisem i wypożyczalnią, tuż obok pumptracku.

Bliżej apartamentu, na tej samej alei pod numerem 76, jest wypożyczalnia rowerów elektrycznych. To niecałe półtora kilometra w stronę miasta.

Pełny spis wypożyczalni prowadzi miasto na visitbb.pl.

Z dzieckiem na rowerze

Na Błoniach jest pumptrack, czyli zamknięta pętla z falami i bandami, na której dziecko uczy się panować nad rowerem, nie wjeżdżając w las. Obok skatepark, miasteczko ruchu drogowego i największy plac zabaw w mieście.

Zielone trasy, Stefanka i Cyganka, są na tyle łagodne, że da się je przejechać spokojnie i bez nerwów.

Jedna rzecz z regulaminu, o której łatwo zapomnieć: osoby poniżej osiemnastu lat mogą korzystać z tras wyłącznie za zgodą i pod opieką rodzica albo opiekuna.

Zasady, które obowiązują na trasach

Kask z atestem jest obowiązkowy na każdej trasie, bez wyjątków. Rower musi mieć dwa sprawne hamulce i przynajmniej przedni amortyzator.
Trasy są czynne od świtu do zmierzchu. Po ciemku jeździć nie wolno.
Zimą kompleks jest zamknięty, zwłaszcza w czasie odwilży. Otwierają go tylko przy zmarzniętym gruncie. Jeśli planujesz rower między grudniem a marcem, sprawdź komunikaty, zanim spakujesz sprzęt.
Po trasach nie wolno chodzić ani biegać, a psy muszą być na smyczy.

Nocleg u stóp Dębowca

Stąd blisko do wszystkiego

Rower zostawisz w rowerowni na terenie osiedla, a nie w pokoju. Miejsce parkingowe masz przypisane do apartamentu, więc samochód z bagażnikiem też ma gdzie stanąć.